:)
O tym, że w Gdańsku odbędą się targi urody dowiedziałam się z podsłuchanej rozmowy w Gdańskiej SKM-ce :) Ponieważ hale targowe mam pod nosem nie mogło mnie to ominąć. Namówiłam zatem Siostrę i pojechałyśmy. Niestety nie zweryfikowałam wcześniej jacy będą wystawcy i co będzie głównym tematem targów. Nastawiałam się na kosmetyki kolorowe a takich stoisk było dosłownie kilka - pozostałe to przede wszystkim paznokcie.
Ponieważ mój portfel byłby zawiedziony gdybym go nawet na chwilę nie otworzyła postanowiłam kupić choćby drobiazg. Jak się w końcu okazało drobiazg to nie był :) kupiłam cienie BI-KOR 60zł. Rzadko kiedy wydaję tyle kasy na niewielką paletkę 4 cieni ale w końcu jakąś pamiątkę musiałam mieć :)
Cienie są perłowe, miękkie i w miarę dobrze napigmentowane. Lepiej się je nakłada pacynką niż pędzlem (podobnie jak większość cieni z paletek Sleek)
Zawiodło mnie trochę wykonanie opakowania. Wydaje się być mało solidne a nawet ciut tandetne. Pokrywka prawie nie trzyma się pudełka.
![]() |
zdjęcie z www.bikor.pl |
Paletka jest uniwersalna. Makijaż wieczorowy czy też dzienny - ona nie ma z tym problemu :)
Na targach miałam okazję zobaczyć Ladymakeuppl i jej pracę w jury konkursu Makijaż Kobiety Dojrzałej :)
See You!